Uran obok nas

Ostatnio dość szerokim echem odbiła się w lokalnych mediach wiadomość na temat przygotowań do wydobywania rud uranu w Sudetach. Czy tego chcemy, czy nie polityka energetyczna Polski zakłada pozyskiwanie uranu ze źródeł krajowych. A Sudety są regionem, gdzie złoża uranu występują. I to w niejednym miejscu. I choć w samej Przeździedzy kopalni uranu nikt otwierać nie zamierza można się zastanowić, czy takie kopalnie w najbliższej okolicy nie będą miały wpływu na życie mieszkańców tej małej wsi położonej właśnie na Przedgórzu Sudeckim.

Jedna z ulotek propagujących sprzeciw wydobycia uranu w Sudetach głosi:

„W gminie Stara Kamienica i Lubomierz rozpoczęto procedury prowadzące do udzielenia australijskiej firmie koncesji na pozyskiwanie złóż uranu. Polityka państwa zakłada rozpoczęcie pozyskiwania uranu ze źródeł krajowych. Burmistrz Gminy Lubomierz pozytywnie uzgodnił warunki środowiskowe rozpoznania złóż w Radoniowie. Miejsc występowania uranu w Sudetach jest wiele. Dzisiaj Lubomierz i Stara Kamienica – Kopaniec – jutro… Karpacz, Szklarska Poręba, Świeradów.”

uran ULOTKA_2

Czy wydobycie uranu w Radoniowie przyczyni się w jakiś sposób na zmianę warunków życia mieszkańców Przeździedzy? Odpowiedzi pewnie byłoby wiele. Pomiędzy tymi miejscowościami jest około 20 km. W przypadku radioaktywnych cząsteczek nie jest to dużo – bez problemu pokonują one i większe odległości. Do tego degradacja środowiska, straty na wartości ziemi i mieszkań, upadek turystyki… Z pewnością pojawią się głosy, że te argumenty są przesadzone, że nic nam nie grozi, ponieważ wydobycie uranu odbywać się będzie z zastosowaniem najnowszych technik, które mają minimalizować negatywny wpływ na środowisko. Dlaczego jednak na naszym terenie nie zainwestować w bezpieczniejsze, niekonwencjonalne źródła energii? Mieszkamy w pięknej okolicy, która objęta jest ochroną nie tylko ze względu na Park Krajobrazowy Doliny Bobru, ale także ze względu na obszar NATURA 2000 – na takich terenach powinno propagować się ekologiczne rozwiązania, które nie zagrażają ani ludziom, ani środowisku.

Jako przykład mogę przytoczyć artykuł Magdaleny Borkowskiej, który ukazał się w Powiatowym Kurierze Lwóweckim [1]. Poruszono w nim temat wydobycia rud uranu w okolicach Wlenia (Nielestno, Klecza) oraz w Radoniowie i w Kowarach. Relacje ludzi, którzy stracili bliskich pracujących przy wydobywania tego promieniotwórczego pierwiastka dziś mogą być dla nas przestrogą. Pamiętać musimy również o tym, że takie obszary do dziś są skażone – mimo, że kopalnie zamknięto wiele lat temu. Problem wydobycia uranu budzi wiele kontrowersji. Czy dotyczy także nas, mieszkańców Przeździedzy? Myślę, że na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy z nas osobno.
Zainteresowanym jednak przedstawiam adresy, pod którymi można zaprotestować przeciwko planom poszukiwania rud uranu w Sudetach:

• Ministerstwo Środowiska
Minister Andrzej Kraszewski
ul. Wawelska 52/54
00-922 Warszawa
e-mail: info@mos.gov.pl

• Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Aleje Ujazdowskie 1/3
00-585 Warszawa
e-mail: kontakt@kprm.gov.pl

• Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa
e-mail: listy@prezydent.pl

5 Responses to Uran obok nas

  1. Straszne to aż pokusiłem się i wrzuciłem Twój artykuł też na marczowską stronę !

  2. geograf says:

    Hmm… Ciężki klimat z tym uranem. Pewne jest, że jest to pierwiastek niebezpieczny, ale tylko w niektórych okolicznościach, szczególnie w wysokiej temperaturze. Są też różne odmiany uranu- gdy jest to tzw.uran zubożony, to raczej nie jest groźny, bo mało promieniotwórczy. Wiadomo jednak, że nikt nie chciałby takiej kopalni w swoim sąsiedztwie, szczególnie, ze istnieje ryzyko skażenia wód gruntowych.

  3. Marek Bieniada says:

    Kocham Prezdziedza. Jestem urodzony w Kanadzy. 10 lat temu, prawie kupilem palac w Prezdziedzy ale nie udalo sie. Mam nadzieje ze przyjdzie takie dzien, ze to bedzie moj palac. Dziekuje za za ten blog. Prosze pozdrow Jerzy Biegala jesli bedzie mozliwie.

    Dziekuje,
    Marek

  4. sławek says:

    Od siebie przytoczę fragment publikowany na stronie http://www.sternadel.pl otóż w przypadku tego złoza o czym inwestor wie – napisano: że prace poszukiwawcze uranu są najbardziej degradującymi śrdowisko.Uran migruje(przemieszcza się )setki kilometrów razem z wodą powierzchniową i podziemną.Najbardziej niebezpieczne są otwory wiertnicze, które przebijają pokłady wodonośne.Wszystko mozna przeczytać na 21 stronie int j/w strona publikacji . Wygląda na to,że niedługo wszyscy bedziemy mieli za…..problem.Jak myślicie że ktoś coś zrobi to się mylicie, tym ktosiem jesteście Wy – innych nie ma.

  5. Łukasz says:

    Ja pierdziele, czy ktokolwiek z osób biorących czynny lub pasywny udział w tworzeniu tej “akcji”, wie cokolwiek o paliwie jądrowym? Nie wspominając już o tym, że jesteście hipokrytami, z ów paliwa można produkować energię, a ów produkcja emituje od 6 000 nawet do 10 000 razy mniej zanieczyszczeń odpowiedzialnych za nowotwory, niż elektrownia węglowa, na której opiera się nasza energetyka. Zapytajcie kogoś kto się na tym zna, a nie pokazujecie bzdury nieoparte żadnym autentycznym badaniem.

    Ps: Jeszcze jedno, mówienie o niekonwencjonalnych źródłach energii po raz drugi pokazało jak mało wiecie o energetyce. Żadna ze znanych metod odnawialnej energii nie przyniesie dużych korzyści dla waszego położenia geograficznego, powiem więcej taka inwestycja bardziej przyczyni się do niszczenia środowiska niż jego ochrony, bo o ile eksploatacja jest bardzo dobra dla środowiska, tak produkcja np. paneli słonecznych bardziej zanieczyści środowisko niż elektrownia węglowa produkując taką samą ilość energii, jaką wygeneruje solar.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.