Nadeszła wiosna

Nadeszła wiosna – co do tego nikt już chyba nie ma wątpliwości. Bo gdzież jak nie tu, na wsi, najlepiej widać jej pierwsze symptomy? Na niebie i na polach spotkać już można bociany, znad strumyków i stawów słychać rechot żab, a w słoneczne dni las rozbrzmiewa tysiącem ptasich śpiewów. Nadejście wiosny oznacza również budząca się do życia roślinność. Drzewa lada moment puszczą liście, a na łąkach i na ciepłych polanach rozkwitły kobierce kolorowych kwiatów. Czy jednak oddając się weekendowym spacerom zdajemy sobie sprawę, jakie kwiaty mijamy? Myślę, że nie zawsze, a warto zwrócić uwagę na niektóre z nich, gdyż wiele roślin znajdujących swe siedlisko w obrębie Przeździedzy jest niezwykle ciekawych.

Pierwsze symptomy wiosny

Kwiaty symbolizujące rychły koniec zimy to oczywiście przebiśniegi, które każdy z nas chyba zna. Natomiast symptomy wiosny to oczywiście pierwiosnki oraz białe zawilce, które łatwo zauważyć i które są na tyle charakterystyczne, że nie trzeba o nich dużo pisać, gdyż każdy z nas bardzo dobrze je zna i z pewnością znajduje je bez większego problemu. Dziś jednak chciałam zaproponować zwrócenie uwagi na kwiaty, które przez wielu z nas są z jakiegoś powodu zapominane. A choć są to kwiatki z pozoru niepozorne i drobne, to bez nich wiosna byłaby dużo smutniejsza.

Żółto-zielona złoć

Złoć żółta to drobna roślinka cebulkowa, której listki okwiatu (złoć nie ma płatków) z wierzchu mają intensywny, żółty kolor, natomiast od dołu są matowe i mają zielonkawo-żółte zabarwienie. Liście złoci zapewne większość z nas myli z trawą, gdyż są one wąskie i podłużne. Charakterystyczne dla tej rośliny jest to, że wypuszcza z reguły trzy liście – jeden wyrasta wprost z cebulki, jest szeroki (4-8 mm) i lancetowaty, natomiast pozostałe dwa wyrastają spod kwiatostanu. Złoć żółta charakterystyczna jest dla lasów łęgowych, czyli lasów, które leżą nad potokami bądź nad rzekami w zasięgu wód powodziowych. W Polsce spotkać można jeszcze pięć gatunków złoci, jednak złoć żółta jest najczęstszym gatunkiem, który w terenach podgórskich występuje pospolicie.

Na koniec można dodać, że złoć jest na tyle urokliwym kwiatkiem, że w niektórych rejonach jest chętnie wprowadzana do ogródków, gdzie cieszy swoimi żywymi, żółto-zielonymi barwami. Doceńmy, że my tych kwiatów mamo tak dużo bez konieczności ich pielęgnowania – rosną tak blisko naszych domów, a my nie musimy o nie dbać.

Zielono-żółta śledziennica

Nazwa śledziennicy bynajmniej nie pochodzi od śledzenia – nazwa wzięła swój początek od leczniczych właściwości tejże rośliny. Ziele tej rośliny w medycynie ludowej podawane było w przypadku dolegliwości śledziony. Jest to gatunek charakterystyczny dla lasów łęgowych, rośnie na brzegach górskich potoków, w mokrych i cienistych miejscach w lesie. W Polsce spotkać można dwa gatunki śledziennicy – skrętolistnej i naprzeciwlistnej. Różnią się między sobą sposobem ułożenia liści, a także kształtem liści łodygowych i długością ich ogonków. Zajmijmy się jednak śledziennicą skrętolistna – jest to gatunek dużo częściej spotykany, on też znajduje swoje stanowiska na terenie Przeździedzy.

Śledziennica skrętolistna wyrasta z podziemnych kłączy, jej łodyżka sięga 5-20 cm, a charakterystyczne, karbowane listki układają się skrętolegle w stosunku do łodygi. Na szczycie tej rośliny wyrasta niepozorny kwiatostan, którego działki kielicha (śledziennica również nie posiada płatków) zabarwione są na zielono-żółty kolor. Roślina ta jest w zasadzie samopylna, choć czasami korzysta z usług… ślimaków i małych chrząszczy.

Przeździedzka roślinność

Na terenie Przeździedzy spotkać można jeszcze wiele innych, ciekawych roślin, na które na co dzień nie zawsze zwracamy uwagę. Podkreślić należy jednak to, że wiele z nich jest charakterystycznych dla lasów liściastych i żyznych, dla terenów podgórskich bądź dla wilgotnych łąk. A siedliska takie są bardzo cenne przyrodniczo i warto dbać o takie miejsca, gdyż jest ich w Polsce coraz mniej. A tymczasem zapraszam do niedzielnych spacerów i do podziwiania wszelkich symptomów wiosny – nie tylko tych botanicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.