Dzień otwartych domów przysłupowych w Przeździedzy

Choć Przeździedza jest maleńką i z pozoru zapomnianą wsią, okazuje się, że kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic. Kilka z nich będzie można poznać 27 maja 2012 r. w Kuźni, która tego dnia otwiera swoje drzwi dla zwiedzających. Każdy będzie mógł zajrzeć do Kuźni, zwiedzić pomieszczenie, w którym niegdyś pracował kowal, a także wejść do zrębowej izby, by na własnej skórze poczuć, że tam czas się zatrzymał.

Nietypowy przysłup

Przeździedzka Kuźnia nie wygląda może obecnie zbyt imponująco, jednak okazuje się być dość ciekawym obiektem. Budynek z zewnątrz wygląda dość zwyczajnie, ale jest to jedynie efekt jego dość nieszczęśliwej historii. Przepiękne przysłupy, które niegdyś dumnie go zdobiły, zostały zniszczone, w związku z czym dom dziś wygląda jak zwykły szachulec, których w Przeździedzy jest sporo. Do czasów dzisiejszych zachowała się za to drewniana izba zrębowa, która w dodatku nie znajduje się tam, gdzie powinna, czyli na parterze, ale z jakiegoś nieznanego powodu „przeniosła” się na piętro. Tego typu budynków w Polsce nie odnotowano, o czym świadczyć może wyjątkowość tego domu. Może właśnie ten wyjątkowy akcent przeważył o decyzji, by w tym roku Kuźnia w Przeździedzy wzięła udział w wyjątkowym wydarzeniu: w Dniu otwartym domów przysłupowych.

Zajrzyj do środka…

Więcej o Krainie Domów Przysłupowych i o dniach otwartych można przeczytać na stronie www.umgebindeland.de (strona również w polskiej wersji językowej). W dniach otwartych bierze udział 17 domów z terenu Polski, które również będzie można obejrzeć „od środka”. My jednak zachęcamy do odwiedzenia Kuźni, która może nie błyszczy tak jak niektóre domy z Niemiec czy Czech, ale jest nasza, przeździedzka. Bo choć naszej Kuźni obecnie sporo brakuje do takich obiektów, jak „Zagroda Kołodzieja” w Zgorzelcu czy „Chata Sudecka u Prezesa” w Szklarskiej Porębie, to i tak ma swój urok i czar. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych 27 maja, by sami mogli się o tym przekonać.

Dzień otwartych domów przysłupowych, 27 maja 2012

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.